sobota, 16 kwietnia 2011

Mustache Warsaw Yard Sale

Wybrałam się dzisiaj na Mustache Warsaw Yard Sale. Chciałam przede wszystkim odwiedzić stoiska z ubrankami i rzeczami dla niemowlaków. Po obejściu całego 1500 metrów kwadratowych ( tu odbywał się event ) napotkałam na kilka ciekawych firm, wcześniej mi nie znanych. Oprócz wystawców była i niezła muza i pyszne babeczki wyglądające równie pięknie jak smakujące.
Eventy tego rodzaju odbywają się raz na jakiś czas ( te dzisiejsze to vol. 5 ) także zachęcam do udziału next time.

Pyszne babeczki z porzeczkową nawierzchnią z www.goodies.pl




Pięknie było na boskasteddies www.boskasteddies.com ( tu znaleźć można ubranka, śliniaczki, misie, misie do ręcznego zszycia, którego kupujemy w częściach, smyczki do smoczków, breloczki )

Polecam też Mamapiki, zwłaszcza wielkie kolorowe workowate bluzy, oraz Braid plait z ciekawymi, aczkolwiek drogimi bransoletkami www.polazagbraitplait.blogspot.com 

Nie zabrakło też cieszącą sie dużą popularnością wśród polskich gwiazd okularów Massada www.massadaeyewear.comm oraz pięknych, ręcznie szytych butów, do których możemy zamówić dowolne sznurówki, wybrać kolor, a i haft sobie zażyczyć, a co!

czwartek, 14 kwietnia 2011

filcyki

Ostatnio strasznie podobają mi się filcowe handmade. W sieci jest ich mnóstwo, zwłaszcza na pakamerze lub decobazarze.
Zainspirowana tymi cudeńkami, stworzyłam swoje własne, nie tak śliczne jak pierwowzory, ale moje własne, co się przecież chwali.
Sami możemy coś takiego bez problemu zrobić - czy to broszkę, czy to brelok - wystarczy odrobina dobrych chęci.
Jeśli chodzi o filc polecam allegro.pl ( w empiku też można dostać kolorowe filcowe szablony, jednak ich cena przewyższa dwu a nawet trzykrotnie tę z allegro, a palety kolorów nawet nie ma co porównywać ).
W empiku możemy kupić także zaczepkę do broszki ( tu bardziej polecam zwykłą arafkę ) lub do breloczka.
Poniżej moje rękodzieła, oraz inne cudeńka znalezione w sieci.

moje:





znalezione w sieci:








środa, 13 kwietnia 2011

ahoj

Gdy cisza i spokój a w nocy spać nie można, powstają w głowie mej nowe pomysły :) Jednego bloga już kiedyś miałam, zastanawiałam się nawet nad jego kontynuacją pod starą nazwą, ale zamiast odkurzać stare, zakładam nowego pachnącego :)